
Wyjazdowe zwycięstwo w Markach. Legia pokonuje Marcovię 5:2

W poniedziałkowy wieczór 10 marca badmintonowa drużyna Legii Warszawa rozegrała kolejny ligowy mecz w ramach Ekstraligi Badmintona. Tym razem legioniści udali się do Marek, gdzie zmierzyli się z zespołem WWL Badminton Marcovia Marki. Po siedmiu emocjonujących pojedynkach warszawski zespół odniósł kolejne zwycięstwo w sezonie, wygrywając 5:2.
Spotkanie rozpoczęło się od gry podwójnej mężczyzn. Para Adrian Krawczyk / Szymon Ślepecki od początku narzuciła rywalom wysokie tempo. Precyzyjne zagrania i dobra współpraca przy siatce pozwoliły legionistom kontrolować przebieg meczu. Zwycięstwo 15:8, 15:12 dało Legii pierwszy punkt i dobry sygnał na dalszą część rywalizacji.
Jeszcze więcej emocji przyniósł debel kobiet. Zuzanna Jankowska i Aleksandra Węsławowicz musiały zmierzyć się z ambitnie grającymi rywalkami z Marek. Po wygranym pierwszym secie 15:9 gospodynie zdołały wyrównać stan spotkania, ale w decydującej partii to legioniści zachowały więcej spokoju i wygrały 15:9, 12:15, 15:10, powiększając prowadzenie swojej drużyny do 2:0.
W kolejnym pojedynku Jessica Orzechowicz w singlu kobiet numer dwa pokazała dużą pewność gry. Kontrolowała przebieg wymian i pewnie pokonała Aleksandrę Wasilewską 15:7, 15:10, dzięki czemu Legia objęła prowadzenie już 3:0.
Gospodarze nie zamierzali jednak oddawać meczu bez walki. W singlu mężczyzn numer dwa Victor Svendsen zaprezentował bardzo solidny występ i pokonał Mateusza Golasa 15:5, 15:7, zdobywając pierwszy punkt dla Marcovii.
Jeszcze więcej dramaturgii przyniósł singiel mężczyzn numer jeden. W starciu dwóch bardzo doświadczonych zawodników Ade Resky Dwicahyo po trzysetowej walce pokonał Dominika Kwintę 12:15, 15:12, 15:9, zmniejszając stratę gospodarzy do jednego punktu i przywracając emocje w całym spotkaniu.
Kluczowy moment meczu nastąpił w singlu kobiet numer jeden. Zuzanna Jankowska stoczyła niezwykle wyrównany pojedynek z Kają Ziółkowską. Spotkanie trzymało kibiców w napięciu do ostatniej wymiany, a o zwycięstwie decydowały detale. Ostatecznie po trzysetowej batalii legionista triumfowała 14:16, 15:13, 16:14, zapewniając Legii czwarty punkt i przybliżając drużynę do zwycięstwa.
Ostatni mecz dnia – mikst – był już efektownym zakończeniem całego spotkania. Adrian Krawczyk i Jessica Orzechowicz pokazali świetną współpracę na korcie i zwyciężyli parę gospodarzy 15:13, 16:14, ustalając wynik meczu na 5:2 dla Legii Warszawa.
Wyjazdowe spotkanie w Markach pokazało charakter i szerokie możliwości drużyny z Warszawy. Choć gospodarze potrafili na chwilę wrócić do gry, legioniści w decydujących momentach zachowali zimną krew i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Kolejny komplet ligowych punktów trafia na konto Legii, która konsekwentnie realizuje swój cel w sezonie i potwierdza, że pozostaje jedną z najmocniejszych drużyn ekstraligi.
(Fot. Paweł Libera)







